CAFE

PRZEDWOJENNE RESTAURACJE, BARY I HOTELE

    W przedwojennej gastronomii strajki pracowników nie były niczym niezwykłym. Zaprezentowałem już Państwu historię strajku kelnerów warszawskich. Dziś zapraszam do przedwojennego Lublina, gdzie kucharze lubili rzucić fartuchami. O co głównie "walczono"? O wyższe wynagrodzenie i poprawienie warunków pracy. Czy strajki przynosiły rezultaty? Nie zawsze. Ważne aby pamiętać, że przedwojenna gastronomia podzielona była na dziesiątki związków zawodowych, cechów i stowarzyszeń, które niejednokrotnie kreowały akcje protestujące lub je "zwalczały". 

 

Strajki kucharzy w Lublinie.

05 stycznia 2021
     W 1917 roku jeszcze gdy Lublin stanowił część zaboru rosyjskiego miejscowi kucharze rozpoczęli akcję protestującą. Informację o strajku podał dziennik Ziemia Lubelska, który to 19 sierpnia 1917 roku tak opisał wydarzenie:
   Niestety temat nie pojawił się już na łamach dziennika i nie wiemy czy strajk przyniósł oczekiwane rezultaty.

W odrodzonej Polsce nie zapomniano
o strajkach. W 1920 roku po raz kolejny zgasły w kuchniach palniki.
O sytuacji znów informował dziennik Ziemia Lubelska. Gazeta 25 lutego 1920 roku informowała o akcji strajkowej kucharzy w lubelskich restauracjach.
Kucharze żądali podwyższenia wynagrodzenia. Na żądania właściciele restauracji się nie zgodzili.
W czerwcu 1922 roku trwał strajk kucharzy w restauracji, która mieściła się przy Krakowskim Przedmieściu 52. Strajk zakończył się 5 lipca 1922 roku. Strajkujący uzyskali tylko 2 tygodniowy płatny urlop oraz wynagrodzenie za jeden tydzień strajku. Wraz z kucharzami strajkowali również kelnerzy. O zdarzenie informowała Ziemia Lubelska dnia 6 lipca 1922 roku.
W tym czasie pod adresem Krakowskie Przedmieście 52 w Lubinie działała restauracja Renaissance.
Rok 1923 nie przyniósł ulgi lubelskim restauratorom. 9 września zastrajkowali kucharze. W materiale z Ziemi Lubelskiej z dnia 11 września 1923 roku pojawiają się konkretne sumy i postulaty, a także informacja o uczestnictwie w rokowaniach związku zawodowego. Kucharze domagali się aż 75 procentowej podwyżki wynagrodzenia.

12 września dziennik informował już o 30 kucharzach, którzy zastrajkowali. Pojawiła się również lista miejsc, w którym praca stanęła. Były to restauracje "Victoria", Strzecha Polska", Pod Bachusem", "Janina, "Klubu Polskiego", "Pączkowskiego", hotelu "Europejskiego" i "Polskiego".

Materiał ukazuje nam zgrzyty i trzaski w funkcjonowaniu ówczesnych lokali. Kucharze posiadali swój związek, właściciele swoje zrzeszenie i związek. Do tego odpowiednie służby z ramienia Inspektoriatu Pracy.








Strajk trwał do 3 października. Kucharze otrzymali odpowiedni dodatek oraz zapomogę. Ziemia Lubelska 4 X 1923.
Pierwsza połowa lat 20. była okresem tworzenia się w odrodzonej Polsce nowych grup zawodowych, które miały świadomość swojej wartości i ważności w przemyśle i gospodarce. Stąd liczne strajki oraz zakładanie zrzeszeń czy związków zawodowych.

Tekst - autor
Materiały - Ziemia Lubelska z okresu 1917/23, polona.pl