CAFE

PRZEDWOJENNE RESTAURACJE, BARY I HOTELE

"Cheri Cobler" czyli polska historia Scherry Cobblera.

         Historia tak zwanych "amerykańskich napojów" w Polsce jest bardzo długa. Ciężko określić kiedy dokładnie na terenie Polski pojawiły się amerykańskie mieszanki alkoholowe. Pewne jest jedno - nastąpiło to dużo wcześniej niż obecnie się sądzi. Pierwsze wzmianki o amerykańskich napojach pojawiają się w materiałach źródłowych już w latach 60. XIX wieku. Oczywiście należy mieć tutaj na uwadze, że posługiwano się tym oznaczeniem pisząc na przykład o amerykańskiej whisky, jednak są materiały, które jednoznacznie mówią o pierwszych w kraju tworzonych połączeniach alkoholu wraz z dodatkami. W bardzo dużym uproszczeniu materiały te mówią o pierwszych"cocktailach". Dlaczego w "" - ponieważ nazwa ta nie do końca jest adekwatna do pitych wówczas kompozycji.

       Moja przygoda z "Cheri Coblerem" zaczęła się od odnalezienia ogłoszenia doktora Sawiczewskiego, który w swojej krakowskiej aptece sprzedawał "amerykański napój z wodą sodową (Cheri Cobler)". Był rok 1870, o 40 lat wyprzedzający znane mi przepisy na ten napój. Ciekawe jak napój ten był podawany? Czy był przygotowywany na miejscu i sprzedawany w butelkach? A może można było go wypić na miejscu? I czy możemy wtedy uznać, że apteka Sawiczewskiego była w pewnym stopniu barem? Na te pytania póki co nie znam odpowiedzi. Idąc dalej odnalazłem dwa arcyciekawe teksty mówiącej o "Cheri Cobler" (będę używał nazwy w mianowniku) z roku 1866. Okazuje się, że tamtym czasie w Warszawie można było napić się "Cheri Cobler" w restauracjach.

Otóż w restauracji pana Bouquerella można było skosztować "Cheri-Cobler". Pan Filip Bouquerell prowadził francuską restaurację w Hotelu Angielskim, który znajdował na ulicy Wierzbowej 6 w Warszawie. Dzięki informacjom z dwóch publikacji prasowych udaje nam się poznać z czego składał się ten napój. W notce z "Przeglądu Tygodniowego Życia Społecznego, Literatury i Sztuki" wskazane zostało wino Madera jako składnik bazowy i kruszony lód. Bardziej konkretnych informacji na temat napoju przedstawia notka z "Kurjera Warszawskiego" również z 1866 roku. Autor wskazuje na użycie do "Cheri-Coblera" wytrawnego wina "Xeres", kawałków pomarańczy (skórek) oraz drobnego, miałkiego cukry. Ten przepis w dużym stopniu odpowiada "oryginalnemu". A skąd ten oryginalny przepis? 

Idąc tropem ogłoszenia z 1870 roku swoje poszukiwania skierowałem na amerykańskie poradniki barmańskie wydane do 1870 roku. Przepis na "Sherry Cobbler" został przedstawiony w książce Jerrego Thomasa "The Bantender's Giudie. Hot to mix drinks" z 1862 roku.

Przepis ten jest niemal identyczny z zaprezentowanym opisem z warszawskiego dziennika z 1866 roku. Rodzi się pytanie czy w ciągu 4 lat od wydania poradnika Thomasa, przepis mógł znaleźć się na terenie Warszawy? Może szanowny pan Bouquerell poznał przepis przebywając na naukach we Francji? Zastanawiająca jest jednak wzmianka z "Przeglądu Tygodniowego (...)", która mówi, że napój ten wcześniej podawany był już w restauracji Karasia.

Pewne jest, że w Europie napój ten był już w II połowie lat 60. XIX wieku znany. W 1867 roku odbyła się w Paryżu Wystawa Światowa, którą odwiedziło ponad 15 000 000 osób. W naszej rodzimej prasie ukazywały się relacje z Paryża. W materiałach wspominany jest "północno-amerykański bufet", w którym podawany był "sherry  cobler".

Podobnie opisana została Wystawa Światowa z 1873 roku, która odbyła się Wiedniu. Na terenie pawilonu amerykańskiego można było zakupić "sherry-cobler", który był połączeniem wina i rumu.

We lwowskiej cukierni Macieja Kosteckiego w 1892 roku można było wypić "Sherry Cobler". Cukiernia powstała w 1867 roku i mieściła się pod adresem Karola Ludwika 13. Nazwa napoju pisana jest już "oryginalnie" i wskazuje, że jest to definitywnie amerykański napój alkoholowy.

W poznańskiej cukierni pana Pfitznera w ofercie na wiosnę i lato znajdował się "Sherry Cobbler", który według ogłoszenia był "napoje majowym". Ogłoszenie pochodzi z 1891 roku.

Pani Elżbieta Kiewnarska, która w okresie lat 20. i 30. była znaną i cenioną specjalistką w dziedzinie kulinariów i gastronomii, w swoim tekście z 1938 roku pisząc o "Sherry Cobler" wspomina Anglię, jako jego ojczyznę.

W XX wieku przepis na "Sherry Cobbler" pojawił się w książce kucharskiej Marii Ochorowicz-Monatowej "Uniwersalna książka kucharska z ilustracyami (...)" z 1913 roku.

Dla porównania przepis na "Sherry Cobler" z francuskiej książki kucharskiej "Gastronomie pratique. Etudes culinaires" autorstwa Ali - Bab z 1912 roku.

W polskim poradniku barmańskim Władysława Bawarskiego z 1930 roku zaprezentowany jest przepis na "Schery Kobbler - Sherry Cobber". Autor "Napojów francuskich, amerykańskich, wiedeńskich, angielskich" dodatkowo tłumaczy czym są "cobblery". Ten przepis jak i wyżej zaprezentowany można uznać za najbardziej "profesjonalny".

W wydanej w 1931 roku książce "Czem gości przyjąć. Zasady domowego sporządzania i podawania nowoczesnych napojów owocowych" znajduje się przepis na "Sherry Cobler". Autor pan Hubczeńko zaprezentował bardzo "spolszczony" przepis z winem borówkowym lub ożynowym (jeżynowym?).

1929 rok zaowocował wydaniem w Warszawie unikatowej publikacji, która skierowana była do ówczesnych barmanów. "Przepisy sporządzania amerykańskich napojów z wszechświatowej sławy likierów i wódek Hulstkampa" prezentują receptury na 7 rodzajów cobblerów, w tym również na "Sherry Cobbler".

W 1901 roku we Lwowie w Kawiarni Wiedeńskiej można było napić się "Scherry-Kobler". Kawiarnia mieściła się przy zbiegu ulic Kilińskiego i Hetmańskiej.

Wydana pod koniec lat 20. XX wieku pozycja "Zimne napoje" prezentuje przepis na "Sherry Cobler".

Tak w skrócie prezentuje się historia jednego z obecnie klasycznych kompozycji alkoholowych.

Tekst - Autor.

Materiały - prasa z okresu 1850 / 1939 - polona.pl

 

Możliwe, że Thomas jako pierwszy umieścił recepturę na "Sherry Cobbler" w fachowej literaturze, jednak napój był już znany dużo wcześniej. W 1854 roku w "Gazecie Warszawskiej" opublikowany został obszerny materiał o Hotelu Saint-Nicholas z Nowego Jorku. We fragmencie opisującym bar wypisane zostały "amerykańskie napitki" w tym "sherry-cobblers". Poza tematem - prawdopodobnie tutaj użyto pierwszy raz w polskiej prasie słowa "cock - tails".

O polskich poradnikach barmańskich przeczytacie

TUTAJ