Pierwsze wzmianki mówiące o słomkach ze słomy, pojawiają się już w latach 90. XIX wieku. W 1903 roku odnaleźć można tekst o słomkach ze słomy sprowadzanej z Francji na tereny Polski. Starano się wówczas zaaklimatyzować specjalny typ słomy, który mógłby rosnąć w kraju. Dodatkowo w prasie warszawskiej drukowane były ogłoszenie "Słomki do napojów chłodzących są do nabycia u H.M. Koernera, Długa 28, m.29". W 1920 roku w Monitorze Urzędowym Komisariatu Rządu Na Miasto Warszawa opublikowana została informacja nr 1327, która nakazuje właścicielom restauracji, cukierni etc używanie tylko higienicznych, jednorazowych słomianych słomek, a nie szklanych, których użycie groziło nałożeniem grzywny. W 1920 roku w Warszawie słomki można było zamówić między innymi u A. Szmolke z Marszałkowskiej. W 1927 u Szmolke słomki były pakowane w bibułkę lub nie. Krakowska firma "Herbewo" za 10 zł sprzedawała 1000 słomek, a za 10.50 zł 1000 słomek z nadrukiem reklamowym (zapewne na bibułce) w 1930 roku. Tego typu słomki na pewno były w warszawskiej Adrii czy Patri w Krynicy. Oraz w setkach innych lokalach. Kolejny raz historia zatacza koło.

 

Krótka historia słomki.

08 września 2021

CAFE

PRZEDWOJENNE RESTAURACJE, BARY I HOTELE